#CZYTAJNIK# cz. 94 Katarzyna Targosz – Wiosna po wiedeńsku

Katarzyna Targosz –  Wiosna po wiedeńsku

Wiosna po wiedeńsku to lekka i przyjemna powieść na jedno popołudnie lub wieczór. Książka, która powinna spodobać się każdemu. 

wiosna po wiedeńskuWydawnictwo: JanKa, 2014

Liczba stron: 192

Moje wrażenia po lekturze

Trafiłam na tą pozycję przeglądając nowości na Legimi (już jakiś czas temu). I jakoś wybierając kolejną książkę do czytania padło akurat na nią.

Przyjemna w odbiorze i  krótka. Do przeczytania w kilka chwil. Trochę romansu i  trochę zagadek do rozwiązania. To nie jest typowy romans. Tutaj miłość pokazana jest na tle tajemniczego morderstwa. Ale też nie ma tu nic strasznego a morderstwo nie jest brutalne. Powieść praktycznie dla każdego. W każdym razie ja czytałam ją z przyjemnością i planuję sięgnąć po kolejną książkę tej autorki.

Moja subiektywna ocena

Lektura w sam raz na chłodny, zimowy poranek lub wieczór spędzony pod kocem z kubkiem ulubionego ciepłego napoju. Czyta się lekko i przyjemnie. Nie ma w niej niczego co odbiegałoby od codzienności (no może poza jednym bohaterem, który przeszedł przemianę, ale mamy teraz tolerancyjne czasy). Wszystko jest realne i opisane w sposób prosty i przyjemny. Zachęcam do sięgnięcia po tą powieść jeśli nie wiecie co czytać a macie akurat wolną chwilę. Przy dobrych chęciach i odrobinie czasu można spokojnie skończyć ją czytać tego samego dnia.

Moja ocena: 4/5

Kolejna recenzja: Magdalena Kordel – Anioł do wynajęcia