luty

Luty – podsumowanie

Luty w tym roku był wyjątkowo długi. Zdarza się tak raz na cztery lata. Mieliśmy o jeden dzień dłużej do wykorzystania. Wykorzystałam go najlepiej jak się dało.

Ponadto luty był dla mnie czasem bardzo rodzinnym. 

Luty – co się działo?

Na blogu raczej pustka. W życiu za to dzieje się bardzo dużo, ale nie będę o tym tutaj opowiadała. Wykorzystuję czas, który mam maksymalnie jak się da. Próbuję robić coś kreatywnego, szukam czasu na czytanie i przede wszystkim na odpoczynek. Bo kto jeszcze nie wie jestem śpiochem i uwielbiam spać. Niestety nie zawsze wszystko można pogodzić i czasem trzeba przestawić priorytety. Czytaj dalej „Luty – podsumowanie”

2019

2019 dziękuję za…

Rok 2019 jest już przeszłością. Warto jednak jeszcze przez chwilę go przeanalizować i zastanowić się co nam się udało, a co mogło być lepiej. Zapraszam zatem na małe podsumowanie minionego roku.

Co mi się udało?

Podróże to coś co uwielbiam. Każdego roku gdzieś podróżuję, w 2019 odbyłam cztery podróże nad morze i jedną za granicę. Podróże po Polsce to oprócz morza wizyta na jarmarku Bożonarodzeniowym we Wrocławiu. Nie liczę tych krótkich wyjazdów do Szczecina gdzie zwykle przy okazji robimy zakupy.  Czytaj dalej „2019 dziękuję za…”

Grudzień – podsumowanie

Grudzień – co się działo?

Grudzień za nami. Za nami także kolejny rok. Podsumowanie roku pojawi się osobno. Jak to ostatnio u mnie bywa, wszystko działo się powoli i spokojnie. Spędzałam czas głównie na spacerach i odpoczynku. Udało mi się trochę poczytać i pooglądać filmy.

Znalazłam chwilę na upieczenie pierniczków. Swoją drogą na opakowaniu pisali, że wyjdzie ich około 70, a mi wyszło jakoś 35. Chyba za grubo wałkowałam ciasto :). Czytaj dalej „Grudzień – podsumowanie”