Chorobowe na działalności

Chorobowe oznacza czasową niezdolność do pracy. Nie ma problemu jeśli pracujesz u kogoś i trafisz do szpitala albo z jakiegoś innego powodu nie możesz chodzić do pracy. Ale co kiedy masz własną firmę? Jeśli masz pracowników którzy na ciebie pracują to pół biedy. Gorzej kiedy sam sobie jesteś szefem i jak nie pracujesz to nie zarabiasz. Wiadomo, że wtedy dbasz o to żeby ten okres był jak najkrótszy albo żeby nie brać zwolnienia jeśli faktycznie nie ma takiej potrzeby. Czytaj dalej „Chorobowe na działalności”

Podziel się

Praca w weekend – warto?

Miałam właśnie pracujący weekend. Czy praca taka może być przyjemna? Zapraszam na wpis z moimi przemyśleniami.

Praca w weekend

Praca na weekend często kojarzy się z porządkami w domu. Chyba, że ktoś ma pracę w branży, gdzie pracuje się normalnie również na weekendy. Ja na co dzień nie muszę pracować w takie dni jak sobota czy niedziela. Ostatnio jednak zdarza mi się coś tam nadrabiać. W tygodniu pracuje mniej i część zadań zostawiam na sobotę. Jest to jednak świadoma decyzja, którą uzależniam od tego jak dany weekend ma przebiegać. Jeśli wiem, że znajdę czas na pracę, to zostawiam sobie część obowiązków na sobotę.  Jeśli ta decyzja jest świadoma to myślę, że nie jest to nic złego. Zwłaszcza, że dzięki temu mam więcej czasu w tygodniu i nie czuję się mocno zmęczona czy przepracowana.

Nie wszystko mogę sobie przełożyć na weekend, bo praca w transporcie raczej odbywa się od poniedziałku do piątku (chociaż czasem jak włączę komputer w sobotę to  tutaj coś znajdę). Na weekend mogę więc przekładać inne zobowiązania. I tak właśnie było w tym tygodniu.

Dostałam fajne zlecenie, które teoretycznie można by zrealizować zdalnie, ale poproszono mnie żebym jednak pojawiła się na miejscu. Wykorzystałam sytuację i przy okazji odwiedziłam koleżankę. Miałam to zrobić już w marcu, ale termin spotkania wciąż się zmieniał. Moja „praca” jest dość daleko ode mnie. Dlatego przedłużyłam sobie weekend i wyjechałam w piątek.

Dzięki temu, że miałam przystanek mniej więcej w połowie drogi nie zmęczyłam się podróżą i mogłam pracować spokojnie zarówno w sobotę jak i w niedzielę. Dodatkowo zrobiłam sobie trasę turystyczną (tak poprowadziła mnie nawigacja). A ogarnięcie pracy z etatu pozwoliło mi na spokojny powrót w poniedziałek, w godzinach kiedy nie było jeszcze dużego ruchu na drogach.

Co można zyskać?

W moim przypadku zyskałam sporo wolnego czasu. Gdybym pisała ten tekst w domu musiałabym wyszukiwać specjalne, branżowe słownictwo i książki. A tak wszystko miałam na miejscu i obok była osoba, która zna się na rzeczy. Wszystko poszło szybko i sprawnie. Nie musze teraz poświęcać zbyt wiele czasu w domu na dokończenie zlecenia.

Ponadto zorganizowałam sobie wycieczkę. Tyle ile można pooglądać będąc kierowcą to pooglądałam. Oderwałam się od rzeczywistości i codzienności. Zdążyłam zatęsknić za domem.

Także w moim przypadku taka świadoma praca w weekend jest dobra i opłacalna! Nie zawsze wiąże się z wyjazdem. Ta nie wyjazdowa często jest wynikiem zmęczenia w ciągu tygodnia, jak już wspomniałam. Wtedy niekoniecznie jest opłacalna, ale pozwala mi na więcej czasu dla siebie w tygodniu.

A jak jest u Was? Pracujecie w weekend?

Podziel się
idealne warunki pracy

#PLANOWANIE# Stwórz idealne warunki do pracy

[et_pb_section bb_built=”1″][et_pb_row][et_pb_column type=”4_4″][et_pb_text _builder_version=”3.8″]

Moja praca ostatnio jest bardzo nieprzewidywalna i szalona. Czasami mam dużo luzu, innym razem nie mogę opędzić się od telefonów. Jak więc w tym całym szaleństwie stworzyć sobie idealne warunki do pracy?

[/et_pb_text][/et_pb_column][/et_pb_row][et_pb_row][et_pb_column type=”2_3″][et_pb_text _builder_version=”3.0.100″ background_layout=”light”]

Otocz się dźwiękiem

Najgorsza rzecz w pracy dla mnie to totalna cisza. Nienawidzę pracować kiedy nic nie brzęczy w tle. Nie potrafię się skupić.

Kiedy pracowałam na etacie w jednej firmie grało radio z muzyką, ale nie mogło być zbyt głośno, bo przeszkadzało innym w pracy. Miałam to szczęście, że siedziałam blisko radia i mogłam je słyszeć. W kolejnym biurze było już gorzej. W kuchni musiał grać telewizor żeby panowie pracujący na placu mogli sobie oglądać wiadomości kiedy nie było roboty. Drzwi z kuchni do biura musiały być otwarte, siłą rzeczy więc my też musiałyśmy słuchać tych wiadomości. Nie było mowy o włączeniu radia, bo nawet takiego tam nie było. Byliśmy więc skazani na słuchanie w kółko tego samego, bo przecież telewizja w Polsce jak sobie znajdzie jakiś temat to wałkują go do czasu aż nie wybuchnie kolejna warta uwagi afera.

[/et_pb_text][/et_pb_column][et_pb_column type=”1_3″][et_pb_image _builder_version=”3.0.100″ src=”http://zaplanujzycie.pl/wp-content/uploads/2018/02/screens-computer-keyboard-coffee-mugs.jpg” show_in_lightbox=”off” url_new_window=”off” use_overlay=”off” always_center_on_mobile=”on” force_fullwidth=”off” show_bottom_space=”on” /][/et_pb_column][et_pb_column type=”2_3″][/et_pb_column][et_pb_column type=”1_3″][/et_pb_column][/et_pb_row][et_pb_row][et_pb_column type=”4_4″][et_pb_text _builder_version=”3.0.100″ background_layout=”light”]

Powinnam się cieszyć, bo byłam na bieżąco ze wszystkimi informacjami, ale jak dla mnie nie było to dobre. Nie można było do końca skupić się na pracy, ciągle ktoś coś komentował i byliśmy zmuszeni słuchać burzliwych dyskusji, czasami nawet krzyków, które nie ułatwiały pracy. Szczególnie kiedy trzeba było rozmawiać przez telefon. W tym przypadku ciężko było wyegzekwować jakieś zdyscyplinowanie, do nikogo nie docierało, że człowiek próbuje pracować. Trzeba było się przyzwyczaić.

[/et_pb_text][et_pb_text _builder_version=”3.0.100″ background_layout=”light”]

Teraz kiedy nikt nie stoi mi nad głową cieszę się, że mogę decydować gdzie pracuję i jakie otaczają mnie dźwięki. Wczoraj pracowałam jakieś 3 godziny w bibliotece i bardzo szybko cisza zaczęła mnie męczyć. Nie do końca produktywnie umiałam wykorzystać otaczającą mnie ciszę. Musiałam porobić zdjęcia materiałów i wrócić do domu. Nie tak dawno zresztą uczyłam się jeszcze na zaliczenia i egzaminy i pamiętam, że nie mogłam skupić się w ciszy. Najlepiej uczyło mi się z muzyką w tle.

[/et_pb_text][et_pb_image _builder_version=”3.8″ src=”http://zaplanujzycie.pl/wp-content/uploads/2018/02/2.jpg” show_in_lightbox=”off” url_new_window=”off” use_overlay=”off” always_center_on_mobile=”on” force_fullwidth=”off” show_bottom_space=”on” /][et_pb_text _builder_version=”3.0.100″ background_layout=”light”]

Zadbaj o otoczenie

Otoczenie też jest bardzo ważne w komforcie pracy. Z tym mam niestety mały problem. Mieszkam w jednym pokoju i pracuję przy stole, który służy też do innych rzeczy. Zawsze gromadzi się na nim wiele innych, niepotrzebnych do pracy przedmiotów i o ile swoje mogę pochować to kogoś innego już niestety nie. Dlatego w ostatnim czasie zabieram ze sobą komputer do łózka (które jest zaścielone!) i tam mam o wiele większą przestrzeń gdzie mogę się rozłożyć i spokojnie pracować. Czasem nie potrzebuję dużo miejsca, bo wystarczy mi telefon i kartka, ale jakoś czuję się lepiej kiedy obok siebie nie mam nic niepotrzebnego.

Ta zasada zapewne sprawdzi się też w pracy przy biurku.  Pamiętam, że im więcej miałam na około siebie papierów ty bardziej byłam rozproszona i wkurzałam się, że nic nie mogę znaleźć. Dlatego na biurku najlepiej mieć tylko rzeczy potrzebna do pracy, a te które potrzebujemy tylko na chwilę niech lepiej szybko wracają na swoje miejsce.

Myślę, że warto mieć przy sobie coś swojego. Może to być jakiś mały wazon z kwiatami, jakaś laurka zrobiona przez dziecko lub ramka ze zdjęciem bliskiej osoby. Kiedy spojrzymy na taką tylko swoją rzecz w obcym miejscu poczujemy się zdecydowanie lepiej i być może najdzie nas większa ochota do pracy z myślą o tym, że już niedługo wracamy do domu.

[/et_pb_text][et_pb_image _builder_version=”3.8″ src=”http://zaplanujzycie.pl/wp-content/uploads/2018/02/frog-1159370_960_720.jpg” /][et_pb_text _builder_version=”3.0.100″ background_layout=”light”]

Zadbaj o chwilę odpoczynku

Odpoczynek należy się każdemu. Wiem, że nie zawsze możemy odpoczywać tyle ile chcemy, ale warto postarać się żeby nasza przerwa była wykorzystana maksymalnie, z zadowoleniem i uśmiechem na twarzy. Warto wtedy zostawić telefon, komputer i inne rzeczy, które służą nam do pracy i zwyczajnie się od tego odłączyć. W spokoju zjeść sobie drugie śniadanie i przez chwilę nie myśleć o pracy.

Moja dodatkowa rada. Jeśli jesteś osobą niepalącą a pracujesz z palaczami, próbowałabym wyegzekwować od szefa dodatkową przerwę. Zwykle jest tak, że palacze oprócz przerwy zwykłej wychodzą też na papierosa i czas, jaki poświęcają na pracę skraca się.

[/et_pb_text][et_pb_text _builder_version=”3.0.100″ background_layout=”light”]

To zapewne nie są wszystkie rzeczy, które ułatwiają pracę i pomagają stworzyć idealne warunki. W moim przypadku akurat te rzeczy zmieniły dużo jeśli chodzi o komfort pracy. Myślę, że warto je zastosować. Zobaczycie czy coś to zmieni. Zapraszam do komentowania i dzielenia się swoimi pomysłami. 

[/et_pb_text][/et_pb_column][/et_pb_row][/et_pb_section]

Podziel się