Nic za darmo – Agata Bizuk #CZYTAJNIK# cz. 109

Nic za darmo to książka o marzeniach. O poszukiwaniu siebie i o przewrotności losu. Zapraszam na recenzję.

Agata Bizuk – Nic za darmo

Wydawnictwo: Kobiece, 2020

Liczba stron: 264

Krótko o książce

Niby literatura współczesna, ale jednak trochę fantasy. Nie da się wrócić do przyszłości. A tak własnie stało się z Mają. Jest tak smutna i samotna, że nie może poradzić sobie z teraźniejszością. Dlatego za sprawą jednego życzenia przenosi się do przeszłości i znów jest ze swoim ukochanym.

Cała historia jest dość przewidywalna. Przynajmniej pierwsza część. Założenie jest takie, że w drugiej części bohaterka wraca do tego co było za sprawą jednego życzenia. Historia jednak nie daje tego odczuć. Dla czytelnika jest to po prostu część, w której czytamy o wspomnieniach Majki. Czyta się tak, jakby części były zamienione kolejnością. Ot najpierw czytamy o tym co jest teraz a potem wracamy do tego, co było.

Moja subiektywna ocena

Nic za darmo to książka, która nie wyróżnia się niczym specjalnym. Pomysł autorki został moim zdaniem bardzo słabo zrealizowany. Mimo wszystko czytało się przyjemnie. Język prosty i lekki. Powieść idealna na wieczorny relaks przed snem lub ładne letnie popołudnie w hamaku.

Moja ocena: 3,5/5

Kolejna recenzja: Jacek Galiński – Kółko się pani urwało