luty

Luty – podsumowanie

Luty w tym roku był wyjątkowo długi. Zdarza się tak raz na cztery lata. Mieliśmy o jeden dzień dłużej do wykorzystania. Wykorzystałam go najlepiej jak się dało.

Ponadto luty był dla mnie czasem bardzo rodzinnym. 

Luty – co się działo?

Na blogu raczej pustka. W życiu za to dzieje się bardzo dużo, ale nie będę o tym tutaj opowiadała. Wykorzystuję czas, który mam maksymalnie jak się da. Próbuję robić coś kreatywnego, szukam czasu na czytanie i przede wszystkim na odpoczynek. Bo kto jeszcze nie wie jestem śpiochem i uwielbiam spać. Niestety nie zawsze wszystko można pogodzić i czasem trzeba przestawić priorytety. I tak właśnie musiałam zrobić. Moje priorytety uległy zmianie o 360 stopni. Wszystko stanęło na głowie. Ale niczego nie żałuję i podążam dalej obraną ścieżką. W całym tym zamieszaniu spróbuję odnaleźć jeszcze trochę czasu i kreatywności żeby tworzyć nowe wpisy. Zobaczymy jak wyjdzie, bo mam do zamknięcia jeszcze kilka innych, pilniejszych spraw. 

Filmy w lutym

Piękna i bestia, to historia, którą powinien znać każdy. Akurat w telewizji puszczali wersję z Emmą Watson. Podobało mi się.

Plan B – polski film, który mnie rozczarował. Nawet nie bardzo zrozumiałam o co tam chodzi. A planowałam go obejrzeć od dawna. Zawiodłam się dość mocno. 

Luty – Przeczytane książki 

Udało mi się przeczytać jedną książkę. To i tak sporo zwarzywszy na to ile mam teraz czasu na czytanie. Skoro w nocy i tak nie śpię to wykorzystuję chwile kiedy oczy same się nie zamykaj ze zmęczenia i wtedy czytam. W recenzji pisałam już coś na ten temat. 

Posty w lutym

#CZYTAJNIK# cz. 100 Małgorzata Garkowska – Układanka z uczuć

2019 dziękuję za…

Tymczasem idę korzystać z wolnej chwili i zrelaksować się odrobinkę. Po więcej treści zapraszam na facebooka i instagram. Tam będę się odzywała co jakiś czas.