Grudzień – podsumowanie

Grudzień – co się działo?

Grudzień za nami. Za nami także kolejny rok. Podsumowanie roku pojawi się osobno. Jak to ostatnio u mnie bywa, wszystko działo się powoli i spokojnie. Spędzałam czas głównie na spacerach i odpoczynku. Udało mi się trochę poczytać i pooglądać filmy.

Znalazłam chwilę na upieczenie pierniczków. Swoją drogą na opakowaniu pisali, że wyjdzie ich około 70, a mi wyszło jakoś 35. Chyba za grubo wałkowałam ciasto :).

Ważne, że były dobre i szybko się rozeszły.

Przystrajanie domu nie było w tym roku proste, bo prawie do ostatniej chwili miałam pełno kurzu i śmieci, ale nasz nowy samosprzątający odkurzacz doskonale ze wszystkim sobie poradził.

W każdym razie udało się ubrać choinki i delikatnie przystroić podwórko.

Jeśli chodzi o przygotowania świąteczne to standardowo pomagałam we wszystkim rodzicom i u nich spędziliśmy cały świąteczny czas. Niestety okoliczności nie sprzyjały na odwiedziny (bolący ząb, popsute samochody) więc spędzaliśmy czas w małym gronie spacerując i odpoczywając. Mimo wszystko ten czas był spokojny i mile będę go wspominać.

Dodatkowo wybraliśmy się na jarmark świąteczny do Wrocławia. Byliśmy już u nas i w Szczecinie. Teraz chcieliśmy zobaczyć Wrocław. Nie było tam nic specjalnego. Nie było śniegu i nie było przez to odpowiedniego klimatu. Ale mimo wszystko warto było pojechać. 

grudzień

Filmy – grudzień

Był sobie pies to wzruszający film na podstawie książki. Pozwala zrozumieć, że zwierzęta też mają uczucia i wbrew pozorom doskonale rozumieją co się do nich mówi i jak się wobec nich postępuje.

Dwóch papieży film oparty na faktach. Opowiada historię wyboru kardynała Ratzinger na papieża Benedykta XVI i jego następcy kardynała Bergoglio na papieża Franciszka. Historia pokazuje co kierowało podjęciem przez Benedykta decyzji o rezygnacji oraz o tym, że kardynał Bergoglio zgłosił się do niego z prośbą o pozwolenie na wcześniejszą emeryturę. Co zostało odrzucone. Obejrzyjcie sami.

Serce nie sługa to film, na który od jakiegoś czasu „polowałam.” Myślałam, że to kolejna komedia romantyczna. A tu okazało się, że nie do końca, bo kończy się smutno.

Książki w grudniu

After i Wiosna po wiedeńsku.  Standardowo zapraszam na recenzje. 

Posty w grudniu

Tutaj miałam utrudnione zadanie, bo najpierw zablokowali mi całego bloga a potem po zalogowaniu się na serwer nic nie mogłam zrobić. Dlatego uznajmy, że recenzja, która pojawiła się już w styczniu będzie przypisana do grudnia, bo tak pierwotnie miało być.

#PLANOWANIE# Porządki, czyli dlaczego warto odkładać rzeczy na miejsce?

After. Płomień pod moją skórą – Anna Todd, #CZYTAJNIK# cz. 93

#CZYTAJNIK# cz. 94 Katarzyna Targosz – Wiosna po wiedeńsku

 

Jak skończył się u was rok 2019?