facet na wakacje

#CZYTAJNIK# cz. 102 Adam Grodzki – Facet na wakacje

Facet na wakacje to książka idealna na wakacje. Pobudza wyobraźnię i zmysły.

Adam Grodzki – Facet na wakacje

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie 501175-352x500-1.jpg

Wydawnictwo: Ridero, 2020

Liczba stron: 372

Moje wrażenia po lekturze

Facet na wakacje to książka dla kobiet (chociaż może mężczyzn też zainteresuje). Szczególnie dla tych, które potrzebują się dowartościować. Mężczyźni po przeczytaniu mogą wpaść w kompleksy (być może kobiety też). Chociaż moim zdaniem autor delikatnie przesadził z wielkością pewnego (hmm… nie wiem jak to nazwać żeby nie zdradzić za dużo, więc przeczytajcie sami a zapewne załapiecie o co chodzi).
Jest to powieść o pokonywaniu strachu i przekraczaniu własnej strefy komfortu. Większość akcji rozgrywa się na plaży dla nudystów. Całość skupia się na dwójce bohaterów. Klaudia i Daniel spotykają się po latach na plaży właśnie. Autor strona po stronie „sprawia”, że Klaudia poznając nieznane dotąd metody rozkoszy pragnie coraz więcej i sama podejmuje decyzje, że jest na to gotowa.

Moja subiektywna ocena

Kiedy zaczynałam ją czytać (w styczniu) nie przypuszczałam, że jednak mi się spodoba. Początek mnie nie zachęcił. Po przymusowej przerwie przez brak dostępu do Legimi, dałam jej szansę. I spodobała mi się na tyle, że w momencie kiedy mam mniej czasu na czytanie, wyszukiwałam wolnych chwil żeby ją skończyć.

Moja ocena: 4/5

Kolejna recenzja: Barbara Kosmowska – Niebieski autobus