Dziękuję za wspomnienia – Cecelia Ahern #CZYTAJNIK# cz. 121

Dziękuję za wspomnienia to bardzo ciepła i poruszająca opowieść, która wzbudza w czytelniku wiele skrajnych emocji. Dzisiaj jednak zanim przejdę do recenzji chcę polecić serial, który ostatnio mnie wciągnął.

Gambit królowej (dostępny na Netflixie) to opowieść o osieroconej dziewczynce, która ma genialny umysł i chce zostać najlepszą szachistką świata. Po drodze niestety zmaga się z nałogiem, który dużo komplikuje. Polecam obejrzeć, bo naprawdę warto.

Cecelia Ahern – Dziękuję za wspomnienia

Wydawnictwo: Muza, 2020

Liczba stron: 480

Tłumacz:
Joanna Grabarek

Tytuł oryginalny:
Thanks for the Memories

Krótko o książce

Historia o deja vu, które uparcie powraca do Joyce. Od momentu wybudzenia się po operacji jej życie zmienia się o 180 stopni. Nie może się dogadać z mężem. Dodatkowo pamięta rzeczy, których nie powinna pamiętać. Wypowiada zdania w językach, których nigdy się nie uczyła. Próbuje znaleźć odpowiedź na swoje dziwne wspomnienia.

Natomiast z drugiej strony jest Justin, który za namową poznanej pani doktor decyduje się oddać krew. I jak się okazuje nie tylko ratuje tym komuś życie, ale też w pewien sposób łączy się z tą osobą.

Moja subiektywna ocena

Powieść dość oryginalna, z ciekawą fabułą. Czytelnik brnąc przez kolejne strony spotyka się z różnymi emocjami. Czasem się śmieje, czasem wzrusza. Są momenty kiedy czujemy niepokój.

Niestety fabuła dość mocno się wlecze. Można było trochę szybciej spotkać bohaterów i zakończyć historię, która i tak nie do końca ma swoje zakończenie.

Moja ocena: 3,5/5

Kolejna recenzja: Marta Radomska – tego kwiatu jest pół światu

Czytaliście? Podobało się wam?