#CZYTAJNIK# cz. 101 Anna Dąbrowska – Nakarmię Cię miłością

Nakarmię Cię miłością to pierwszy tytuł tej autorki, który czytałam. Czy mi się podobał? Zobaczcie sami i przeczytajcie w najnowszej recenzji.

Anna Dąbrowska – Nakarmię Cię miłością

Wydawnictwo: Zysk i S-ka, 2016

Liczba stron: 352

Moje wrażenia po lekturze – krótkie streszczenie

Kolejna pozycja, którą czytało mi się bardzo przyjemnie. Niestety z braku czasu trochę mi zeszło przeczytanie do końca. Ale nie żałuję.

Laura żyje w nieszczęśliwym związku. Czuje się już przytłoczona i nie chce dalej tak żyć. Wybiera się z przyjaciółkami na imprezę, zakładają się i od tego momentu wszystko się zmienia. Kobieta zaczyna dostrzegać to, że żyła w toksycznej relacji, że nie jest jej dobrze i powinna coś zmienić. Los stawia jej na drodze szansę na lepsze życie. Nie jest jednak ona usłana różami. Laura musi zmierzyć się z kłamstwami i gburowatością. Okazuje się jednak, że nawet człowiek, który do tej pory traktował życie luzacko i nie szanował ludzi może się zmienić. Życie obojga staje się lepsze i bardziej szczęśliwe.

Historia pokazuje, że dwa różne światy mogą przyciągać się na tyle, że w ostateczności stworzą zgrany duet i oboje pozbędą się niewygodnej przeszłości.

Moja subiektywna ocena

Językowo podobna do poprzedniej książki, którą czytałam. Lekka i przyjemna lektura na miłe chwile w ogrodzie lub na tarasie.

Moja ocena: 4/5

Kolejna recenzja: Adam Grodzki – Facet na wakacje