Dziewięcioro nieznajomych – Liane Moriarty #CZYTAJNIK# cz. 120

Dziewięcioro nieznajomych to współczesna literatura sensacyjna. Liane Moriarty znana jest m. in. z Wielkich kłamstewek. Osobiście nie znam autorki, ponieważ nie czytałam jeszcze nic spod jej pióra (nawet jej nie znałam, nie wpadła mi nigdy wcześniej w ręce). 

Liane Moriarty – Dziewięcioro nieznajomych

Wydawnictwo: Znak Literanova, 2019

Liczba stron: 528

Tłumacz:
Mateusz Borowski

Tytuł oryginalny:
Nine Perfect Strangers

Krótko o książce

Historia zaczyna się bardzo niewinnie. Dziewięć zupełnie sobie obcych osób spotyka się na wspólnym turnusie w SPA, gdzie mają przejść program przemiany, który zmieni ich życie. Nieznajomi są w różnym wieku, wykonują różne zawody oraz prowadzą (prowadzili do tej pory) zupełnie rozbieżne style życia. Pobyt w ośrodku miał być zwyczajnym odpoczynkiem od codzienności i czasem na relaks oraz regenerację. Okazało się jednak, że jest zupełnie inaczej.

Czytaj dalej „Dziewięcioro nieznajomych – Liane Moriarty #CZYTAJNIK# cz. 120”

Kółko się Pani urwało – Jacek Galiński, #CZYTAJNIK# cz. 110

Kółko się Pani urwało to tytuł, który wcześniej nie wzbudził mojego zainteresowania. Zmieniłam zdanie i bardzo się cieszę, że sięgnęłam po ten tytuł. Jest dostępny w empikGo w wersji audio. Zapraszam na recenzję.

Jacek Galiński – Kółko się Pani urwało

Wydawnictwo: W.A.B., 2019

Liczba stron: 304

Krótko o książce

Kółko się Pani urwało to humorystyczna komedia o perypetiach starszej Pani. Ale jaka ona jest odważna. Zmaga się z różnymi problemami i sama je załatwia. Od włamania do mieszkania przez próbę znalezienia włamywacza po rozwiązanie zagadki. A ono bardzo mnie zaskoczyło, bo w życiu nie pomyślałabym, że tak to się skończy.

Czytaj dalej „Kółko się Pani urwało – Jacek Galiński, #CZYTAJNIK# cz. 110”

Drive – James Sallis, #CZYTAJNIK# cz. 91

driveJames Sallis – Drive

Wydawnictwo: Albatros, 2012

Liczba stron: 208

Tłumaczenie: Andrzej Szulc

 

Moje wrażenia po lekturze

Film Drive bardzo mi się podobał. Książka już niekoniecznie. Plus, że nie jest zbyt gruba i nie ciągnie się jak flaki z olejem.

Podobnie jak w przypadku Nigdy w życiu. Z tym, że tej książki nie dałam rady przeczytać (miałam dwa podejścia). Moim zdaniem ona niczym nie jest podobna do filmu. A film bardzo lubię. Tak jakby film był na podstawie zupełnie czegoś innego.

Czytaj dalej „Drive – James Sallis, #CZYTAJNIK# cz. 91”

#CZYTAJNIK# cz. 79 Guillaume Musso – Dziewczyna z Brooklynu

Guillaume Musso – Dziewczyna z Brooklynu

Wydawnictwo: Albatros, 2017

Liczba stron: 400

Tłumaczenie: Joanna Prądzyńska

Moje wrażenia po przeczytaniu książki

Nie wiem dlaczego, ale spodziewałam się romansu. A otrzymałam sensację. To pierwsza książka Guillaume, którą przeczytałam. I nie wiem dlaczego skojarzyło mi się, że mogę spodziewać się romansu. Może po okładce. W każdym razie to, co otrzymałam w zamian za moje wyobrażenia podobało mi się.

Dziewczyna z Brooklynu to dobra książka. Ciekawy pomysł na fabułę pozwolił mi delektować się treścią i przyciągał do czytania. Chciałam czytać w każdej wolnej chwili. Mamy tutaj Francję i Nowy York. Historia pokazana jest z kilku perspektyw. Kilku bohaterów opowiada ją ze swojego punktu widzenia. Pozwala to czytelnikowi zupełnie inaczej spojrzeć na sprawę. A do rozwiązania jest zagadka zmiany tożsamości. Trzeba zajrzeć daleko w przeszłość aby dowiedzieć się jak i dlaczego wszystko się stało. W rozwiązanie zagadki zaangażowany jest pisarz i emerytowany inspektor policji. Aby poznać prawdę podróżują po Francji i Nowym Yorku spotykając się z ludźmi, którzy byli zaangażowani w sprawę porwania dziewcząt, która miała miejsce dziesięć lat wcześniej.

Moja subiektywna ocena

Powieść zaskakująca i trzymająca w napięciu. Wymagająca poznania wielu faktów, które miały miejsce w przeszłości i zebrania ich w jedną całość. Można w niej ponadto dostrzec jakie więzy mogą łączyć przyjaciół i w jaki sposób potrafią oni ze sobą współpracować. Więcej tutaj raczej emocji negatywnych, ale miłość możemy doskonale dostrzec w relacjach ojca z synem. Pojawia się również miłość niespełniona, zazdrość i chęć zemsty.

Dla mnie była to miła odmiana i odskocznia od romansów. Mogę z czystym sumieniem polecić tę powieść jeśli chcesz sięgnąć po coś lekkiego z nutką tajemniczości.

Moja ocena: 4,5/5. Kolejna recenzja: Marta Matulewicz – Dylematy Laury