Teściowe muszą zniknąć – Alek Rogoziński, #CZYTAJNIK# cz. 113

Teściowe muszą zniknąć to Teściowe muszą zniknąć to zabawna komedia kryminalna pełna tajemnic do rozwikłania. Pierwsza książka pana Rogozińskiego jaką czytałam. Zobaczcie czy mi się podobała. Zapraszam na recenzje.

Alek Rogoziński – Teściowe muszą zniknąć

teściowe muszą zniknąć

Wydawnictwo: W.A.B., 2020

Liczba stron: 352

Krótko o książce

Mamy tutaj dwie starsze panie, które w niczym się ze sobą nie zgadzają. Jedna żyje w zgodzie z kościołem i wpłaca datki na katolickie radio. a druga to wyluzowana kobieta, która korzysta z życia.

Czytaj dalej „Teściowe muszą zniknąć – Alek Rogoziński, #CZYTAJNIK# cz. 113”
lipiec 2020

Lipiec 2020

Skończył się lipiec 2020. Tym samym półmetek wakacji za nami. Chociaż w tym roku wakacje są nieco inne niż zwykle, nie tylko u mnie.

Lipiec 2020 – co się działo?

Życie toczyło się swoim normalnym rytmem. Czyli spacery, leżakowanie na trawie i spełnianie się w tej najważniejszej roli. Bez samochodu na wiosce nie bardzo jest więcej rzeczy do roboty :). Tylko spacery, filmy, książki i ogarnianie codziennych obowiązków.

Czytaj dalej „Lipiec 2020”

Czerwiec 2020 i plany na lipiec

Czerwiec za nami. Jak zwykle coś się działo. Raz było lepiej innym razem gorzej, ale jest co wspominać. Zapraszam na podsumowanie plus plany na lipiec.

Czerwiec 2020 – co się działo?

Upały zachęcały do spacerowania i przy okazji się opaliłam dość ładnie.

Na długi weekend wpadliśmy na chwilę nad morze, akurat pogoda była w sam raz. Upały już odeszły, ale nadal było ciepło.

Czytaj dalej „Czerwiec 2020 i plany na lipiec”

maj 2020

Maj 2020 – podsumowanie

Maj 2020 był dla mnie zupełnie inny niż pozostałe miesiące. Na cały miesiąc zostałam „wykluczona z życia.” Dlaczego? o tym przeczytacie w tym wpisie.

Maj 2020 – co się działo?

Mimo tego, że fizycznie niewiele mogłam zrobić trochę się działo. Oprócz pracy było sporo spacerów i udanych wyjazdów.

Maj rozpoczęłam jednak od pobytu w szpitalu. Na szczęście w czasach wirusa nie trzymają w szpitalu za długo i tam tylko dwie doby. Miałam przy okazji zrobiony test. Ciekawe czy te testy przed szpitalne liczą się do statystyk wszystkich wykonanych testów w kraju.

Czytaj dalej „Maj 2020 – podsumowanie”

jak pracować

Jak pracować przy komputerze z ręką w gipsie?

Jak pracować z ręką w gipsie? Dzisiaj kilka moich wskazówek.

Kłopotliwa „choroba”

Pisałam już kilka razy, że w kwietniu złamałam rękę. Skończyło się to niestety operacją. Czeka mnie teraz trochę czasu w gipsie plus długa rehabilitacja. 

Miałam już kiedyś połamane jedną i drugą rękę. Zagoiły się bez większych kłopotów. Teraz niestety mam o wiele gorsze złamanie, które będzie wymagało wiele pracy żeby powrócić do pełnej sprawności nadgarstka. 

Sama o siebie i nie potrafię teraz do końca zadbać a co dopiero mówiąc o innych osoba. Jednak brak jednej ręki jest bardzo dużym utrudnieniem w wielu rzeczach. Nie umiem swobodnie się uczesać, nie potrafię sobie dokładnie rozczesać włosów. No i najważniejsze nie mogę uprawiać jakichkolwiek sportów. Muszę teraz bardzo uważać. 

Czytaj dalej „Jak pracować przy komputerze z ręką w gipsie?”