#CZYTAJNIK# cz. 73 Colleen Hoover – Ugly love

Colleen Hoover – Ugly love

Wydawnictwo: Otwarte, 2014

Liczba stron: 344

Tłumaczenie: Piotr Grzegorzewski

 

 

Ugly love, czyli brzydka miłość to opowieść o uczuciach i zmaganiu się z przeszłością. To walka z uczuciami spowodowana wyrzutami sumienia.  Przeszłość jest tak mocno zakorzeniona w głowie i w sercu, że nie pozwala na normalne życie w teraźniejszości. Nie pozwala na otwarcie serca i ponowne poczucie miłości.

Moje wrażenia po przeczytaniu książki

Pierwsza książka tej autorki, którą czytałam. Zaskoczyła mnie. Nie spodziewałam się, że będzie tam tyle emocji, tyle miłości, która jest tak skomplikowana, że wywołuje płacz nawet w męskim bohaterze. To on nie potrafi sobie poradzić z uczuciem, które go spotkało. To on musi rozprawić się z przeszłością żeby móc normalnie żyć.

Mamy tutaj mężczyznę, który przez sześć lat nie zaznał miłości. mężczyznę, który bronił się przed uczuciem zatracając się w pracy. Chciał zapomnieć o tym, co wydarzyło się sześć lat wcześniej, ale nie potrafił. Bał się zaangażować ponownie, uważał, że jeśli odda komuś swoje serce to sprawi tym tylko przykrość. Nie potrafi jednak walczyć i stopniowo się poddaje. Sprawia przy ty wiele rozczarowania i bólu zarówno sobie jaki i innym.

Moja subiektywna ocena

Niby romans, czyli coś co lubię czytać, ale zupełnie inny niż standardowe. Nie czytałam jeszcze czegoś takiego. Tyle bólu, płaczu i rozczarowania. Tyle złych i trudnych emocji przeplatanych świetnie opisanymi aktami miłosnymi. Nie ma zbyt wielu bohaterów, akcja skupia się na trzech osobach. Przy czym jeden z bohaterów żyje teraźniejszością i przeszłością, z którą próbuje walczyć.

 

Moja ocena: 4/5. Kolejna recenzja: Dominik Florianowicz – Obsesyjna miłość

 

Zobacz mnie w mediach
Podziel się
FacebookGoogle+EmailTwitter