Sierpień – podsumowanie

Nie nagrywam ostatnio filmików.  Nie wychodzę praktycznie z domu. Chyba, że na spacer albo do sklepu. Mam też sporo prac ogrodowych do zrobienia i tak czas sobie leci aż sierpień się skończył i nadchodzi pomału jesień.

Sierpień – co się działo ?

Tydzień leżałam w łóżku z przeziębieniem. Nie wiem jak można przeziębić się kiedy na dworze około 30 stopni. Jak widać można. Nie mogłam się wyleczyć tak jak zwykle, czyli gripex, grzaniec i ciepła herbata. Mogłam pic tylko wystudzone herbaty i bać delikatne lekarstwa. Ale udało się. Tylko trochę to trwało.

Jak mam okazję to korzystam jeszcze z pogody i spaceruję po naszej wiosce. Sporo czasu spędziłam na kawie u sąsiadek.

Udało mi się też pchnąć trochę do przodu jeden z moich pomysłów. Może teraz będzie lepiej i odpowiednio się zorganizuję. Chciałabym żeby wszystko się skończyło i projekt pojawi się ogólnie dostępny. Trochę to jednak musi jeszcze potrwać.

Filmy i seriale

Pierwszy raz od dłuższego czasu byłam w kinie. Brat mnie wyciągnął. Padło na bajkę Toy Story 4. Lubię czasem obejrzeć bajkę. Jestem trochę jak duże dziecko.

W domu obejrzałam Godziny szczytu 2 i Narzeczony na niby. Polskie komedie romantyczne są coraz lepsze. Przynajmniej dla mnie. Chociaż i tak raczej nie chodzę na nie do kina, żeby się nie zawieść.

Jeśli chodzi o seriale to dalej dawkuję sobie Ultraviolet i zaczęliśmy oglądać W garniturach. Ciekawy pomysł. W każdym odcinku inny problem prawniczy do rozwiązania. A główny bohater nawet nie skończył szkoły prawniczej. Po prostu umie się szybko uczyć.

Książki w sierpniu

Skończyłam ta jedną książkę, która mnie męczyła. Żałuję, że czytałam ją do końca. Teraz mam o wiele ciekawszą. Niedługo skończę to będzie recenzja.

Mam cała listę książek, które chciałabym przeczytać. Stopniowo będę skreślać poszczególne pozycje z tej listy. Niestety czasu na czytanie nie mam tyle ile bym chciała.

POSTY W SIERPNIU

Zobacz mnie w mediach
Podziel się
FacebookEmailTwitter