Anna Rybkowska – Jednym tchem, #CZYTAJNIK# cz. 86

Anna Rybkowska – Jednym tchem, #CZYTAJNIK# cz. 86

Anna Rybkowska – Jednym tchemjednym tchem

Wydawnictwo: Lucky, 2011

Liczba stron: 464

 

Moje wrażenia po lekturze

Pierwsza część nie porwała mnie jakoś specjalnie, ale powiedzmy, że była znośna. Zobaczcie (przeczytajcie) sami. Natomiast Jednym tchem  to dwa słowa, które wskazywałyby na jakiś gorący romans, jakieś sceny łóżkowe gdzie kochankowie nie mają opamiętania. Jednak jestem rozczarowana. Czytaj więcej O tej wersjiAnna Rybkowska – Jednym tchem, #CZYTAJNIK# cz. 86

Podziel się
FacebookEmailTwitter
Chorobowe na działalności

Chorobowe na działalności

Chorobowe oznacza czasową niezdolność do pracy. Nie ma problemu jeśli pracujesz u kogoś i trafisz do szpitala albo z jakiegoś innego powodu nie możesz chodzić do pracy. Ale co kiedy masz własną firmę? Jeśli masz pracowników którzy na ciebie pracują to pół biedy. Gorzej kiedy sam sobie jesteś szefem i jak nie pracujesz to nie zarabiasz. Wiadomo, że wtedy dbasz o to żeby ten okres był jak najkrótszy albo żeby nie brać zwolnienia jeśli faktycznie nie ma takiej potrzeby. Czytaj więcej O tej wersjiChorobowe na działalności

Podziel się
FacebookEmailTwitter
#PLANOWANIE# posiłków tak czy nie?

#PLANOWANIE# posiłków tak czy nie?

Moja połówka nie lubi planowania. Ja osobiście próbuję coś tam tworzyć i planować, ale z racji specyfiki zawodu nie zawsze te plany się sprawdzają. Dlatego nie planuję nigdy dnia od początku do końca. Mam pewne rzeczy, które są możliwe do zrealizowania i jednego dnia się uda a innego nie. Nie mam z tego tytułu problemów. Jeśli coś faktycznie jest pilne to czasem potrafię pracować dłużej i bardziej wytrwale niż zwykle. Albo zrobić coś kosztem czegoś innego, mniej ważnego. Czytaj więcej O tej wersji#PLANOWANIE# posiłków tak czy nie?

Podziel się
FacebookEmailTwitter
Czerwiec – podsumowanie

Czerwiec – podsumowanie

Czerwiec minął więc czas na podsumowanie. Witajcie w lipcu. Wakacje trwają (niestety dla dorosłych to raczej niekoniecznie), dzieci się cieszą.

Cisza ostatnio u mnie na blogu. Postaram się częściej publikować. Póki co musiałam dużo odpoczywać i nie w głowie mi było wymyślanie nowych wpisów. Nawet na czytanie nie bardzo miałam ochotę. Ale coś tam udało mi się w tym czerwcu zrobić. Filmik krótki. Zabrakło mi miejsca na telefonie żeby nagrać więcej. Czytaj więcej O tej wersjiCzerwiec – podsumowanie

Podziel się
FacebookEmailTwitter
error: Content is protected !!