Naucz się odmawiać – wyzwanie

[et_pb_section bb_built=”1″][et_pb_row][et_pb_column type=”4_4″][et_pb_text _builder_version=”3.0.100″ background_layout=”light”]

Potrzebuję porządnego kopa żebym oduczyła się mówić „NIE” kiedy coś nie jest mi potrzebne a ktoś uparcie próbuje mi to sprzedać. Pisałam już kiedyś o psychicznym nękaniu. Nadal niestety łapię się na tym, że nie potrafię odmówić wszystkim tym, którzy wydzwaniają i namawiają do zakupu różnych produktów.

[/et_pb_text][et_pb_text _builder_version=”3.0.100″ background_layout=”light”]

Czym jest asertywność?

Asertywność – w psychologii termin oznaczający posiadanie i wyrażanie własnego zdania oraz bezpośrednie wyrażanie emocji i postaw w granicach nienaruszających praw i psychicznego terytorium innych osób oraz własnych, bez zachowań agresywnych, a także obrona własnych praw w sytuacjach społecznych.

[/et_pb_text][et_pb_text _builder_version=”3.0.100″ background_layout=”light”]

Jak nauczyć się bycia asertywnym?

Myślę, że jest tylko jeden sposób. Stanowczość i umiejętność odpowiedzenia, że coś nas nie interesuje. Trzeba twardo sobie postanowić i za każdym razem kiedy miła pani lub pan próbują przekonać nas do tego, że ich produkt jest najlepszy i akurat tego w tym momencie potrzebujemy trzeba powiedzieć „NIE”.

Nie jest to niestety łatwe. Sama mam z tym ogromne problemy. Często daję się na coś namówić. Ponoszę za każdym razem konsekwencje, chociaż nie są one zwykle zbyt duże. Mam teraz „umowę”, że nie dam się już na nic namówić, a jeśli się złamię, będę odkładała równowartość takiego zakupu na konto jako środki do wykorzystania na inny, bardziej potrzebny cel. Myślę, że to uczciwe podejście i mam nadzieję, że dzięki temu uda mi się zmobilizować.

Do tej pory udało mi się odmówić zaledwie w kilku przypadkach a telefony od naciągaczy mam co chwilę. Swoją drogą ciągle zastanawiam się skąd oni mają te nr telefonu. Kilka razy w ciągu ostatniego miesiąca wygrałam kamerę, po którą należy iść z partnerem do jakiegoś hotelu. I przy okazji wziąć udział w spotkaniu, na którym oczywiście będą nas na coś namawiać. Ciekawe jakiej jakości jest ta kamera? Akurat tutaj łatwo było mi się wykręcić. Zmyśliłam, że partner jest w delegacji 🙂

[/et_pb_text][et_pb_image _builder_version=”3.0.100″ src=”http://zaplanujzycie.pl/wp-content/uploads/2018/02/asertywnosc.jpg” show_in_lightbox=”off” url_new_window=”off” use_overlay=”off” always_center_on_mobile=”on” force_fullwidth=”off” show_bottom_space=”on” /][et_pb_text _builder_version=”3.0.100″ background_layout=”light”]

Jakie trudności można spotkać?

Największą trudnością jest to, że taka pani czy pan zarabiają na tym żeby sprzedać te swoje produkty. Zależy im na tym żeby zarobić pieniądze więc wymyślają te swoje bajeczki i mieszają ludziom w głowie. Na pewno prędzej czy później trafia na kogoś takiego jak ja. Potrafię powiedzieć nie w pierwszym momencie, ale potem pani zaczyna, że to takie super fajne, że nie płacę za pierwszy miesiąc, że dostawa za darmo i inne bajki. I im bardziej rozmowa się rozwija tym trudniej powiedzieć NIE i podziękować. Zdarzyło mi się nawet kilka razy po chamsku rozłączyć się i zakończyć rozmowę.

Rozumiem, że to ich praca, ale jeśli ktoś czegoś nie chce to dlaczego namawiają na siłę? Dlaczego jedno NIE im nie wystarcza? Wzbudzają w człowieku sztuczną chęć zdobycie czegoś co jest mu w tej chwili niepotrzebne i człowiek się ugina. Dla świętego spokoju coś weźmie, a później odsyła bez podania przyczyny, ale narażając się na dodatkowe koszty wysyłki,

 

[/et_pb_text][et_pb_text _builder_version=”3.0.100″ background_layout=”light”]

Jak już napisałam niestety łatwo mnie omotać i „zmusić” do zakupu czegoś. A potem są w domu rozmowy i tłumaczenie dlaczego znowu dałam się na coś naciągnąć. Postanowiłam z tym skończyć i mam nadzieję, że takie publiczne wyzwanie zmobilizuje mnie na tyle, że będę potrafiła odmówić i zajmować się rzeczami, które są mi potrzebne albo tymi, które sprawiają mi radość, bo taka rozmowa to przecież też strata czasu. A czas jest dla mnie cenny. Dam znać za jakiś czas czy udało mi się pozbyć tej uległości i czy nauczyłam się mówić NIE.

[/et_pb_text][et_pb_text _builder_version=”3.0.100″ background_layout=”light”]

Może ktoś chce się wypowiedzieć na ten temat? Może macie jakieś doświadczenia w tej kwestii?

[/et_pb_text][/et_pb_column][/et_pb_row][/et_pb_section]

Zobacz mnie w mediach
Podziel się
FacebookGoogle+EmailTwitter