Mój sierpień – podsumowanie miesiąca

Sierpień za nami. Pora na podsumowanie miesiąca.

Pogoda nas rozpieszczała. Zobaczcie i przeczytajcie o tym, co się u mnie działo. Nie nagrałam za dużo. Mam za to dla Was filmik z jedzeniem, jakie ostatnio przygotowywałam. Ale to już wstawię w osobnym wpisie z jakimś opisem.

 

Jak minął mi sierpień?

Początek sierpnia spędziłam nad jeziorem (taki krótki wypad aby zażyć ochładzającej kąpieli). W międzyczasie próbowałam wywalczyć coś od producenta karmy. Nie mam jeszcze od nich konkretnych informacji, ale raczej będą się upierać przy swoim, że to nie ich wina. A ja nie mam sekcji zwłok świnki żeby przedstawić im konkretne dowody.

Zamówiłam dużo paczek, które niestety wygenerowały sporo śmieci. Ale staram się w inny sposób ograniczyć ich produkcję w moim otoczeniu.

Zaliczyłam jeden wyjazd na pokaz fajerwerków do Szczecina.

Nie zapisałam w tym miesiącu żadnych konkretnych planów. Raczej działałam spontanicznie, ale udało mi się dzięki temu stworzyć kilka (mam nadzieję, że wartościowych) wpisów na bloga. Czyli zadanie z lipca – napisanie zaległych postów – można uznać za wykonane.

Pomimo tego, że teraz pogoda nadal jest ładna, miałam już kilka dni pod kocykiem.

Co poza tym?

Czytelniczo sierpień wypadł dość dobrze. Nie mam nigdy na tyle czasu żeby czytać bardzo dużo, ale staram się w wolnych chwilach coś czytać. Miałam nawet czas na czytanie zaległych gazet.

Byłam też w kinie na „Krzysiu, gdzie jesteś?.„Wspaniałe wspomnienia dzieciństwa. Wzruszająca, ale też pouczająca historia. Ze swojej strony polecam obejrzeć.

Oglądałam też kilka filmów na Netflixie. Nie będę ich recenzować, bo żaden nie wywołał efektu wow. Ale były dość przyjemne w odbiorze.

Podsumowując

Sierpień uważam za udany miesiąc. Udany zarówno pod względem blogowym, osobistym jak i zawodowym. Pomimo dość wielu obowiązków zawodowych znalazłam sporo czasu na relax i realizacje innych, przyjemnych rzeczy. Zobaczymy co pokaże wrzesień.

POSTY W SIERPNIU

Wakacje się kończą, ale to nie oznacza, że kolejna część roku będzie nudna. Mam nadzieję, że będzie równie udana jak wakacyjne miesiące.

A jakie są Wasze wspomnienia z sierpnia?

Zobacz mnie w mediach
Podziel się
FacebookGoogle+EmailTwitter