Lipiec – podsumowanie

Z lipca nie mam żadnego filmiku. Ani nawet zbyt wiele zdjęć. Ale to nie znaczy, że nic się nie działo. Bo działo się dość sporo. Zapraszam na wpis podsumowujący lipiec.

Lipiec – co się działo ?

Udało się dwa razy odwiedzić nasze polskie morze. Uwielbiam. Nie wyobrażam sobie żeby nie było mnie tam choć raz w sezonie. Samochodem mamy tylko 3 godziny jazdy więc nie a problemu żeby wybrać się chociaż na jeden dzień. I tak dwie niedziele z rzędu spędziłam w Pustkowie. Jakoś nie w głowie było mi robienie zdjęć i filmików.

Ogólnie cały lipiec spędzam odpoczywając i żyjąc spokojnie. Jedyne moje zadanie poza pracą to pilnowanie robotników żeby dobrze wykonali robotę. A w pracy też sporo się dzieje. Raz lepiej raz gorzej. Byłam klika razy na wycieczce u naszych zachodnich sąsiadów i pojadę jeszcze raz albo dwa razy. Dobrze, że mogę sobie na to pozwolić.

Filmy i serial

Obejrzałam dwa filmy Niesamowity Hulk i Uczeń Czarnoksiężnika. 

Oprócz tego cały pierwszy sezon Belfra. Coś czułam, że mi się spodoba :). Szukam teraz gdzie dostępny jest drugi sezon i zamierzam kontynuować.

Tymczasem rozpoczęłam inny kryminalny serial Ultraviolet.  Trochę podobne do Belfra, ale tutaj każdy odcinek to inna zagadka a Belfer miał za zadanie rozwiązać jedną zagadkę.

Książki

Tutaj poległam. Tylko jedna książka skończona.  Recenzja oczywiście jest na blogu.

Mam teraz taki czas, że nawet nie ciągnie mnie do czytania. Ciągle mogłabym spać i leżeć. Coś tam czytam od czasu do czasu, ale szybko mnie usypia i nie ma wyjścia, muszę się kłaść. Co dziwne nie mam też poczucia straty czasu i mmi tego, że nie robię zbyt wiele nie męczą mnie wyrzuty sumienia ani nic takiego.

POSTY W LIPCU

Zapraszam na instagram i facebooka. Tam dzieje się troszkę więcej.

Zobacz mnie w mediach
Podziel się
FacebookEmailTwitter