#PLANOWANIE# Badź kobietą niezależną

[et_pb_section bb_built=”1″][et_pb_row][et_pb_column type=”4_4″][et_pb_text _builder_version=”3.8″]

Wykorzystam okazję, że jestem przywiązana do łóżka (dobrze, że mam pracę, w której czasami mogę odpuścić). Miałam wczoraj wypadek na basenie i w niefortunnym miejscu rozcięłam sobie ucho. Muszę zrobić sobie dzień leniuchowania i przeleżeć ten ból.

Dobra wiadomość jest taka, że wreszcie napiszę tekst, który czeka już jakiś czas w kolejce – kobieta niezależna. Zapraszam więc do czytania i dzielenia się swoimi opiniami.

[/et_pb_text][et_pb_text _builder_version=”3.0.97″ background_layout=”light”]

Wydaje mi się, że czasy kiedy kobieta miała siedzieć w domu i pilnować dzieci odchodzą już w niepamięć, przynajmniej w moim otoczeniu. Kobiety chcą pracować i zarabiać pieniądze. Czasami jeszcze zdarza się tak, że muszą pomóc mężowi i jak najszybciej chcą wrócić do pracy żeby rodzina mogła się utrzymać. Coraz częściej jednak kobiety chcą wrócić do pracy żeby się rozwijać. Mając takie możliwości szukają pracy, która pozwoli im mieć swoje pieniądze i nie liczą na to, że mąż musi je utrzymywać.  Jak więc można być niezależną i jednocześnie mieć czas dla siebie?

[/et_pb_text][et_pb_image _builder_version=”3.0.97″ src=”http://zaplanujzycie.pl/wp-content/uploads/2018/01/Salvatore-Iovene-CC-BY-NC-SA-2.0.jpg” show_in_lightbox=”off” url_new_window=”off” use_overlay=”off” always_center_on_mobile=”on” force_fullwidth=”off” show_bottom_space=”on” /][et_pb_text _builder_version=”3.8″]

W dzisiejszych czasach, w dobie tak świetnie rozwiniętej technologii i internetu nie trudno znaleźć zajęcie, które będzie nas satysfakcjonowało i pozwoli zarobić dobre pieniądze. Wcale nie trzeba wracać do pracy na etacie, bo tam mimo wszystko mamy jakieś zobowiązania i szefostwo lubi wykorzystywać pracownika maksymalnie. Wielokrotnie pisałam już tutaj, że zrezygnowanie z pracy na etacie było jedną z lepszych decyzji jakie podjęłam w zeszłym roku. W ten sposób ciągle się rozwijam, bo wolny czas wykorzystuję na naukę nowych rzeczy. Mimo, że nie pracuję na etacie staram się każdego dnia być przy komputerze te 8 godzin (tego wymaga trochę moja praca), ale nie zawsze mam roboty na tyle godzin. Czasami muszę po prostu szukać czegoś, co może pojawić się nawet i około 15. W międzyczasie więc mam czas na czytanie artykułów czy przeglądnie innych inspirujących stron. Mam też czas na ciągłe poszukiwanie nowych zajęć, które pozwolą mi być jeszcze bardziej niezależną i mieć swój własny budżet. O podziale budżetu w związku napiszę niedługo osobny tekst.

[/et_pb_text][et_pb_text _builder_version=”3.8″]

Kobieta niezależna – jak nią być?

Odpowiadając na pytanie jak być niezależną moje rady są proste.

Po pierwsze nie ważne jak pracujesz, ważne żeby mieć własne pieniądze i nie liczyć na to, że ktoś będzie utrzymywał rodzinę. Po drugie zawsze najważniejsze są chęci. To jest podstawą do niezależności. Bez chęci niewiele można zdziałać. Mając odpowiednią motywację i chęci można wypracować sobie prosty sposób na zarobek pasywny, który będzie przynosił zyski bez wkładania dodatkowej energii. Żeby to osiągnąć należy najpierw mieć chęci i motywację a potem można zbierać plony. Takim rozwiązaniem jest np. stworzenie autorskiego e-booka lub wydanie książki. Kiedy już wszystko jest gotowe to nie wymaga już tak dużego nakładu pracy. Wystarczy się wypromować i pieniądze będą same wskakiwały na konto. W ten sposób można również zarabiać na blogu poprzez polecenia. Tutaj też najpierw należy bloga wypromować i pokazać czytelnikom, że można Ci zaufać i Twoje polecenia są godne uwagi. Kiedy blog ma odpowiednią popularność, pieniądze z linków polecających same wskakują na konto. Można wtedy zrobić sobie założenie, że wszystko zarobione w ten sposób (czyli bez większego wysiłku – nie licząc rozpromowania) odkładamy i przeznaczamy później na przyjemności. Co innego jeśli blog jest jedyną formą zarobku, wtedy nie odkładamy wszystkiego.

Po trzecie znajdź stałe źródło dochodu, które będzie filarem. Zakładam, że zawsze warto mieć ustaloną kwotę miesięczną, którą chcielibyśmy zarabiać. Najłatwiej jest przy pracy na etacie, bo wtedy mamy to bez problemu. Ale przy innego rodzaju pracy – praca w domu, jako freelancer itp. też warto mieć jakieś minimum, które pozwoli nam na budowanie domowego budżetu. I wtedy każde nadwyżki zarobione w sposób pasywny mamy tylko dla siebie i nie musimy się z nikim tym dzielić.

[/et_pb_text][et_pb_text _builder_version=”3.8″]

Dodatkowe zajęcia jakie możesz wykonywać

Nie neguję ani nie mówię nic złego o pracy na etacie, bo ta też może być przyjemna. Jeśli Ci odpowiada to w porządku, pracuj dalej. Jest jednak kilka innych możliwości. Można pisać teksty na zlecenia, można robić prezentacje, udzielać korepetycji. Można robić wiele rzeczy, na których się znasz i czerpać z tego korzyści finansowe. Każdą z tych rzeczy na początku można zajmować się po godzinach. Jeśli jednak jesteś człowiekiem kreatywnym i otwartym na propozycje szybko znajdziesz zajęcie dla siebie, które pozwoli Ci samodzielnie planować ilość pracy i godziny w jakich pracujesz. Przecież czas na odpoczynek i zajęcie się sobą też należy się każdemu.

[/et_pb_text][et_pb_text _builder_version=”3.8″]

Dlatego kobieto nie patrz na partnera czy rodziców tylko sama szukaj sobie zajęcia, wykorzystuj swoje możliwości i ciesz się z tego, że potrafisz zarobić sama na siebie. Udowodnij sobie, że sama jesteś w stanie utrzymać rodzinę. Udowodnij, że będziesz przy tym szczęśliwa i w pełni będziesz korzystać z życia.

[/et_pb_text][et_pb_text _builder_version=”3.0.97″ background_layout=”light”]

To się rozpisałam 😊 Przepraszam jeśli tekst jest nie do końca poprawny. Czytałam go kilka razy i wydaje mi się, że jest okej, ale jednak moja głowa chyba nie kontaktuje na 100% i mogą pojawić się jakieś dziwne błędy. Mam nadzieję, że skorzystacie z moich wskazówek  podzielicie się swoimi spostrzeżeniami w komentarzach.

[/et_pb_text][/et_pb_column][/et_pb_row][/et_pb_section]

Zobacz mnie w mediach
Podziel się
FacebookGoogle+EmailTwitter