Jak zamierzam spędzić grudzień?

Grudzień to czas refleksji i zwolnienia tempa. Czas kiedy więcej czasu spędzamy z rodziną i bliskimi. Szczególnie w okresie świat, które mają to do siebie, że nawet jeśli ktoś nie wierzy w prawdy kościoła to większość ludzi celebruje święta. Są przygotowania, czas który cała rodzina spędza w kuchni gotując. Czas kiedy Ubieramy choinkę i dekorujemy mieszkanie. To wszystko to magia grudnia. Żaden inny miesiąc nam tego nie daje. Ja osobiście uwielbiam te całe zamieszanie i przygotowania do świąt. I chociaż święta spędzam zwykle co roku w tym samym gronie to i tak to wszystko jest na tyle magiczne, że po prostu nie wyobrażam sobie świąt spędzonych inaczej. Co jednak robić przez pozostałą część miesiąca? Bo przecież grudzień to nie tylko święta. Przygotowałam sobie listę rzeczy, które chciałabym zrobić. Może skorzystacie z moich pomysłów. Serdecznie zapraszam.

Jeździć na nartach

Chciałabym spróbować jazdy na nartach biegowych i na snowboardzie. Czy mi się uda? Nie wiem.

Na pewno wiem, że będę w górach i jeśli tylko pogoda pozwoli to będę jeździła na nartach.

Chodzić po śniegu

Uwielbiam kiedy śnieg skrzypi mi pod nogami. Najlepiej jeśli jest już wieczór i otaczają mnie tylko latarnie uliczne. Kiedyś, kiedy zimy były zimami i na ulicach faktycznie leżał śnieg, lubiłam wracać na pieszo z różnych zajęć. Mroźnie zimowe powietrze było takie rześkie. Teraz różnie bywa, bo nie wiadomo czy śnieg w ogóle spadnie. Jeśli tylko się pojawi to zamierzam chodzić po nim ile się da i upajać uszy tym cudownym skrzypieniem.

Upiec pierniki

Pierwsza porcja pierników, które zawsze piecze brat już gotowa. Ciasto czeka na swój czas żeby uformować ciastka i je upiec. Myślę, że na tej jednej porcji się nie skończy i trzeba będzie upiec jeszcze jakieś pierniki tak, żeby nacieszyć się nimi jeszcze przed świętami.

Przystroić dom

Pierwszy raz w życiu mam możliwość przystrojenia domu na zewnątrz. Do tej pory mieszkałam cały czas w mieszkaniu i jedyne, co mogłam przystroić to balkon. W tym roku w miarę możliwości zamierzam wykorzystać okazję i jakoś nastrojowo przystroić dom z zewnątrz.

Kupić prezenty

Od jakiegoś czasu mamy taką tradycję, że robimy losowanie kto komu robi prezent, ustalamy budżet i mamy do obdarowania jedna osobę. Kto chce, ten robi jeszcze innym, ale to już nie ma przymusu. Każdy dostanie prezent o mniej więcej podobnej wartości. Może to być jedna, konkretna rzecz lub kilka drobniejszych. Przy założeniu budżety 100 zł już możemy dostać konkretną rzecz, na którą niekoniecznie możemy sobie pozwolić normalnie. W sensie, że w ciągu roku sami sobie tego nie kupimy, bo mamy inne wydatki. Ale tez mamy czas żeby sobie taką rzecz wybrać i poprosić o nią na święta.  Myślę, że to jest sprawiedliwe i pozwala na oszczędzenie stresu nad zastanawianiem się komu co kupić. I można przy okazji zaoszczędzić trochę pieniędzy.

Ubrać choinkę

Jaka to piękna tradycja. Ten zapach żywicy, który rozchodzi się po domu. Coś cudownego. Moja choinka jest złoto srebrna z kolorowymi lampkami. Koniecznie musi być żywa i zajmować swoje miejsce w kącie w pokoju.

Znaleźć czas na relaksującą kąpiel

W tym całym pędzie i przygotowaniach zamierzam zwolnić i znaleźć czas dla siebie. Wezmę w tym czasie długą kąpiel, zrobię sobie peeling ciała, włosów i twarzy. Zadbam zwyczajnie o swoje ciało, bo na co dzień brakuje na to czasu. Chociaż nie uważam, że o siebie nie dbam. Nie mam zwyczajnie czasu na takie długie, relaksujące zabiegi.

Pić kakao pod kocem

Książka, koc i cieple kakao to połączenie idealne. Zamierzam któryś (albo kilka jak się uda) poranek spędzić w piżamie, z dobrą książką i kubkiem ciepłego kakao w zasięgu ręki.

Długi zimowy spacer

Ten punkt łączy się z chodzeniem po śniegu. Jeśli spacer ma być zimowy, to tylko ze śniegiem pod stopami. Może wybiorę się gdzieś do lasu albo nad jezioro i tam pospaceruję otaczając się naturą i ładnymi widokami.

Obejrzeć świąteczny film

W telewizji już teraz puszczają filmy o świętach. Problem jest tylko taki, że wałkują w kółko to samo. Poszperam na Netflixie i znajdę jakiś film, który jest nowy, a którego jeszcze nie widziałam. Te z tv pewnie tez będę oglądała jak czas pozwoli. Ale chciałabym obejrzeć jakiś klimatyczny, bez reklam i wtedy kiedy będę miała na to ochotę.

 

Moje „zadania” są dość proste i oprócz jazdy na nartach, myślę, że każdy może z nich skorzystać. Tym bardziej, że jak już wspominałam grudzień ma to do siebie, że staramy się trochę zwolnić i poczuć tą świąteczną atmosferę. Zachęcam was do skorzystania z moich propozycji. Będzie to idealny czas, który spędzicie mile, a który pozwoli wam na chwilę oddechu i oderwania od codziennych obowiązków.

Jakie macie plany na grudzień?

 

 

 

Zobacz mnie w mediach
Podziel się
FacebookGoogle+EmailTwitter