Dlaczego lubię chodzić w sukienkach?

Od kiedy tylko pamiętam lubiłam chodzić w sukienkach i spódniczkach. Są to atrybuty kobiecości. Mężczyźni ich nie noszą (chyba, że w Szkocji.) Opowiem Wam dzisiaj dlaczego lubię zakładać sukienki i spódnice.

Sukienka czy spodnie?

Zdecydowanie wybieram sukienkę. Chociaż spodnie też są wygodne i sprawdzają się w każdej sytuacji zdecydowanie bardziej wolę zakładać sukienki. Szczególnie latem. Sukienki czy spódnice są przewiewne i pozwalają ciału oddychać. Szybko można je zdjąć kiedy jesteśmy na plaży, a w innych sytuacjach wszystko co chcemy zakryć w jest zakryte. Czasami jak wieje mocny wiatr trzeba uważać żeby nie pokazać majtek :). Ja osobiście w sukienkach czuję się bardziej swobodnie, nic mnie nie uciska.

Kiedyś myślałam, że długie sukienki nie pasują do każdej kobiety, bo optycznie skracają sylwetkę. Tymczasem coraz więcej kobiet decyduje się właśnie na sukienki maxi czy długie spódnice. Jeśli chodzi o wygodę wygodniejsze są jednak te krótkie (przynajmniej dla mnie), bo długie lubią się plątać. Ale z drugiej strony w długiej sukience czuję się momentami jak księżniczka. Jakoś plus 100 do pewności siebie. Mam wrażenie, że jestem piękna.

Zaopatrzyłam się ostatnio w kilka ładnych sukienek, na aliexpress, ale jak dopadł mnie szał chodzenia w sukienkach to okazało się, że i tak mam ich za mało i wszystkie już w tym sezonie nosiłam. Kupiłam też biustonosz odpowiedni do wyciętych sukienek, ale czekam aż dojdzie, bo coś długo idzie.

Lubię wszelkiego rodzaju sukienki, chociaż ostatnio najlepiej czuję się w maxi. Ale takie do kolan też są super. Tyle tylko, że te maxi mogą czasami ukryć nasze zaniedbania jeśli chodzi o depilację a te krótsze już niestety nie. Staram się ostatnio dbać o siebie cały czas więc mogę zakładać sukienkę taką, na jaką mam akurat ochotę.

Na jakie okazje sukienka?

Moim zdaniem na wszystkie. Wszystko zależy od sytuacji, bo to do niej trzeba dobrać odpowiednią sukienkę, ale można spokojnie znaleźć sukienkę, do której założysz adidasy czy trampki i nie będziesz wyglądała dziwacznie. Na rynku pojawiły się już sukienki sportowe. Poza tym baleriny są obuwiem, które również dobrze pasuje do sukienki i jest wygodne. Kiedy bardzo chcesz to nawet na drzewo możesz się wspinać mając na sobie sukienkę. Wystarczy odpowiedni jej krój. Bo w obcisłej raczej za wiele nie zwojujesz.

Pora roku a sukienka

Uważam, że na lato sukienka jest idealna. A jak na inne pory roku? Wiosną, kiedy robi się ciepło też nie ma raczej problemów, zakładasz marynarkę czy sweterek i ruszasz na podbój świata. Gorzej jesienią i zimą. Jesienią jeśli jest ładna pogoda można ubierać się podobnie jak na wiosnę. Zimą natomiast jest trochę zabawy. Trzeba ubrać dodatkowo rajstopy, dopasować jakieś kozaki i kurtkę tak żeby wszystko się ze sobą zgrało. Nie wszystkie sukienki da się nosić zimą, ale można znaleźć takie, które są ciepłe, wygodne i nie wymagają zakupu specjalnych butów czy płaszcza. Wystarczy dobrze poszukać. No i przede wszystkim chcieć chodzić w sukienkach.

Zakładaj sukienkę do kościoła, na plażę, na spacer, na rower, na spotkanie i na randkę. Gdzie tylko chcesz. Gwarantuję, że kiedy masz na sobie sukienkę zawsze będziesz kobieca. I myślę, że będziesz czuła się bardzo kobieco. 

To jak przekonałam Cię do noszenia sukienek?

 

Zobacz mnie w mediach
Podziel się
FacebookGoogle+EmailTwitter