#CZYTAJNIK# cz. 67 Nicholas Sparks – Spójrz na mnie

Nicholas Sparks – Spójrz na mnie

źródło: www.lubimyczytac.pl

Wydawnictwo: Albatros, 2016

Tłumaczenie: Maria Gębicka-Frąc

Liczba stron: 512

 

Tym razem autor totalnie mnie zaskoczył, ponieważ stworzył powieść niestandardową moim zdaniem.  W standardowy dla siebie romans wplótł gangsterkę i kryminał. Czułam się bardziej jakbym czytała powieść kryminalną a nie romans. Plus dla Sparksa za to. Połączył ze sobą dwa gatunki powieści tworząc coś, co czyta się z wypiekami na twarzy.

Moje wrażenia po przeczytaniu książki

To zaskakujące połączenie sprawiło, że w każdej wolnej chwili sięgałam po tą powieść. U Sparksa to zupełna nowość, nie czytałam jeszcze nic podobnego jego autorstwa.

Bohaterami głównymi jak zwykle jest pewna para. Dziewczyna, która kiedyś była podejrzana śmierć młodej dziewczyny. Naprzeciw niej chłopak z kryminalną przeszłością. Wiele razy siedział w więzieniu, miał bardzo złą przeszłość. Co najważniejsze potrafił jednak wyjść z tego „bagna” i zmienić swoje życie. Niczego nie ukrywa i dlatego od początku opowiada wszystkim swoją nieciekawą przeszłość. Żałuje tego, co wtedy się wydarzyło.

Czy będzie mógł pokochać kobietę i zapewnić jej bezpieczeństwo?

Czy śledztwo ukaże kto śledził bohaterkę? Przeczytajcie sami.

Z początku na pozór groźni bohaterowie, których stworzył Sparks mają jednak wokół siebie ludzi dobrych, którzy potrafią wyciągnąć ich  ze złego i wspierać w nowym, lepszym życiu. Potrafią kochać i dbać o drugiego człowieka. Są w stanie zrobić wiele żeby uszczęśliwić i zapewnić bezpieczeństwo innym.

Moja subiektywna ocena

Książka dla mnie bardzo zaskakująca. Znam Sparksa z trochę innych, bardziej romantycznych historii. Ale ta odmiana bardzo mi się podobała. Nie ma nudy i monotonii. Ciągle coś się dzieje i wydarzenia co chwilę zmieniają swój bieg. Jeśli ktoś nie lubi typowych romansów, myślę że ta propozycja będzie dla niego idealna. Romans jest tutaj „wygłuszony”. Większe znaczenie mają wątki detektywistyczne i próba rozwiązania zagadki.

Moja ocena: 4,5/5. Kolejna recenzja: nie wiem co uda mi się przeczytać. Czytam aktualnie kilka książek, więc jedna z nich będzie zrecenzowana jako kolejna.

Zobacz mnie w mediach
Podziel się
FacebookGoogle+EmailTwitter