#CZYTAJNIK# cz. 59 Iwona Żytkowiak – Dokąd teraz?

Iwona Żytkowiak – Dokąd teraz?

Źródło: www.lubimyczytac.pl

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka, 2015

Liczba stron: 488

 

Dokąd teraz to powieść o dorastaniu, miłości i zarazem jej braku, o trudnych relacjach rodzic-dziecko oraz o powracających wspomnieniach z przeszłości.

Moje wrażenia po przeczytaniu książki

Tytuł świadczy o tym, że ktoś będzie miał rozterki życiowe i będzie się zastanawiał co począć. To główna bohaterka będzie poszukiwała swojej drogi życiowej.

Wszystko zaczyna się kiedy bohaterka przychodzi do pewnego doktora. Wtedy jeszcze nie wiem, że to TEN człowiek. Główna bohaterka jest rozdarta i zamknięta psychicznie. Z nikim nie rozmawia o swoich problemach, z córką też nie rozmawia prawie wcale. Z roztrzepania gubi telefon w przychodni i dzięki temu zaprzyjaźnia się z Ewą, która oddaje jej telefon. Kobieta nie spodziewa się nawet, że Ewa doprowadzi do tak bliskiego spotkania z przeszłością.

Książka pisana jest w dwóch światach: teraźniejszość i przeszłość bohaterów. Zaskoczyło mnie to, że dość szybko domyśliłam się o co chodzi i spodziewałam się, że właśnie tak może się skończyć ta historia. Jednak dobrym krokiem ze strony autorki jest moim zdaniem to, że prawdziwe okoliczności zdarzenia, które „wisi” nad fabułą poznajemy dopiero na końcu. I mimo tego, że wiedziałam czego się spodziewać czytałam do końca aby poznać szczegóły.

Książkę wybrałam przypadkiem, ale zaskoczyło mnie, że część akcji dzieje się w moim mieście. Przyjemnie jest czytać o czymś co się zna i opisy otoczenie nie są nam obce.

Moja subiektywna ocena

Książka o miłości, rozpaczy i nadziei jednocześnie. Jest tu trochę tajemnicy i dziwnych zbiegów okoliczności, przypadków, które wcale nie są przypadkowe. Historia bohaterów kreowana jest już w przeszłości, w domu rodzinnym. Przeplata się tutaj prawda i kłamstwo.

Autorka dość ciekawie wszystko wymyśliła, czytało się przyjemnie.

Moja ocena: 4/5. Kolejna recenzja: Małgorzata Musierowicz – Ciotka Zgryzotka


Lubicie polskie książki? Przeczytajcie sami i podzielcie się opinią. Chętnie poznam Wasze zdanie. 

 

Zobacz mnie w mediach
Podziel się
FacebookGoogle+EmailTwitter