2018 dziękuję za

I stało się. Nadszedł kolejny rok. Kolejny rok, który przyniesie nowe doświadczenia i przygody. A jakie przyniósł miniony? Za co dziękuję w minionym roku?

2018 dziękuję za:

Zdrowie

W ostatnim czasie na zdrowie nie mogę narzekać. Mam lepszą odporność i zwykle choruję dzień max dwa. Nie muszę brać antybiotyków ani lekarstw. Kuruję się raczej naturalnymi sposobami. Ciepłe herbaty, czosnek miód czy grzaniec. Nie wiem ile razy byłam przeziębiona w ubiegłym roku. W każdym razie niewiele. I bardzo mnie to cieszy. Bo oprócz jednego poważniejszego zachorowania, które będzie się jeszcze długo za mną ciągnęło (na szczęście nie przeszkadza w normalnym funkcjonowaniu i nie wymaga brania lekarstw) nie mogę narzekać na zdrowie. Mam nadzieję, że kolejny rok będzie pod tym względem jeszcze lepszy.

 dziękuję za bezpieczne podróże

Podróżuję sporo. Praktycznie codziennie jeżdżę samochodem, dlatego ważny jest dla mnie ten punkt. Może nie są to dalekie podróże, bo zwykle do miasta albo do pracy.

Nawet najkrótsza podróż może skończyć się źle. Znamy wiele przypadków z telewizji. Dlatego tak bardzo cieszę się, że moje podróże są bezpieczne. Wiele razy spotkałam na swojej drodze niebezpiecznych i nieodpowiedzialnych kierowców. To smutne, ale niestety prawdziwe. Ludzie często myślą tylko o sobie i nie zwracają uwagi na innych, którzy chcą bezpiecznie dojechać do celu.

dziękuję za rozrywkę

To chyba najlepsza kategoria. Trochę tej rozrywki miałam w ubiegłym roku. Baseny, spacery, wycieczki, filmy, seriale, książki i wiele innych rzeczy. Nie mogę narzekać na brak rozrywki. Stosunkowo często w porównaniu z poprzednimi latami byłam na kręglach. Wzięłam się też za jogę i taniec. Dla mnie to forma rozrywki.

dziękuję za pracę

Jeśli chodzi o pracę to pierwsza połowa roku byłą super zorganizowana i stabilna. Druga połowa była trochę gorsza, ale jakoś dało się ogarnąć. W końcu oprócz innych zajęć cały czas prowadzę własną działalność.

dziękuję za rodzinę

Za rodzinę będę dziękować zawsze i wszędzie. Nie można jej wybrać, ale ja trafiłam na taką, której nie da się nie kochać. Pomimo tego, że jak wszędzie są jakieś zawirowania, spory i kłótnie, nie chciałabym zamienić jej na żadną inną. W tej materii też wiele mówią w telewizji o morderstwach, zawiściach itp. U nas tego nie ma. Jest po prostu normalnie. Prowadzimy zwyczajne życie i pomagamy sobie wzajemnie.

 

A Ty za co dziękujesz?

Zobacz mnie w mediach
Podziel się
FacebookEmailTwitter